Dzisiaj mamy: Środa 19.12.2018

Zakończył się pierwszy etap autorskiej renowacji figur w Galerii Rzeźby Śląskiej. Miotacz już bez ubytków

Postać siedząca odzyskała... głowę, a miotacz został przywrócony do pierwotnego stanu. Wszystko dzięki trwającej kilka miesięcy, autorskiej renowacji zabytkowych figur w Galerii Rzeźby Śląskiej. Z odnowionych dzieł, zadowoleni są zarówno artyści, jak i zwiedzający parkową ekspozycję.

IMG 2674IMG 2682IMG 2687IMG 2693

 

 

 

 

Przypomnijmy. Rzeźby z parkowej galerii są owocem prac uczestników plenerów, które odbywały się w parku w latach 60. i 70. Część z nich była nadgryziona zębem czasu i zniszczona. Ich naprawa stała się koniecznością. Pierwszy etap autorskiej renowacji rozpoczęto w lipcu. Objął cztery rzeźby: „Miotacza", „Kompozycję" i dwie tzw. rzeźby siedzące. Ich autorzy – Zygmunt Brachmański, Jacek Sarapata i Gerard Grzywaczyk – pracowali przez kilka miesięcy.

Leżały na ziemi

– Na tzw. pierwszy ogień, poszyły te figury, których wygląd raził najbardziej –przyznaje Marcin Rozmarynowicz, który koordynuje renowację. – Rzeźba Gerarda Grzywaczyka i jedna z rzeźb Zygmunta Brachmańskiego leżały na ziemi, miały szereg uszkodzeń, a „Postać Siedząca", autorstwa Jacka Tarapaty, nie miała głowy – wylicza.

Autorzy byli bardzo zadowoleni z możliwości przeprowadzenia koniecznych napraw. – Każdy artysta chce, aby jego dzieło przetrwało. Dlatego rzeźbiarze z chęcią przystąpili do prac, zmierzających do przywrócenia swoim dziełom dawnego blasku. Z efektów jesteśmy bardzo zadowoleni – przyznaje Rozmarynowicz i zapewnia, że już wkrótce autorska renowacja czeka kolejne figury.

Dużo pracy przy miotaczu

Zygmunt Brachmański, nad dwiema swoimi rzeźbami, pracował około czterech miesięcy. Najpierw je oczyszczał, a potem uzupełniał ubytki. Jak przyznaje, tych ostatnich było sporo. – To dla mnie bardzo ważne, że udało się akurat te figury naprawić. Szczególnie dużo pracy było przy Miotaczu, który ma teraz nieco jaśniejszy kolor, ale na pewno ściemnieje – mówi. – Bardzo dobrze, że park dba o tę ekspozycję. Z roku na rok będzie ona coraz cenniejsza – uważa.

Copyright © 1995-2011 Park Śląski