Dzisiaj mamy: Poniedziałek 20.05.2019

Historia największej z parkowych rzeźb. Awangardowej „Żyrafy”, która zaprasza do zoo [ZDJĘCIA]

DJI 0640„Żyrafa” na trzech nogach od 57 lat zaprasza do zoo. Stała się nie tylko ikoną parku, ale i jednym z centralnych punktów aglomeracji. A powinna symbolizować jeszcze coś innego: śląską wyrozumiałość dla beau monde w sztuce. Bo awangardowa konstrukcja powstała w czasach najsilniejszego socrealizmu.

Prace na budowie śląskiego zoo znacznie się przeciągały. Poirytowane sytuacją gazety nie oszczędzały robotników, a wiceprzewodniczący Wojewódzkiej Rady Narodowej, pułkownik Jerzy Ziętek, bardzo zabiegał o to, żeby roboty zakończyły się jak najszybciej i aby prowizoryczny zwierzyniec przy Łani został w końcu zlikwidowany. Kiedy w 1958 roku udało się skończyć ogród na tyle, aby mógł zostać na nowo otwarty, okazało się, że ludzie nie do końca wiedzą, na którym przystanku, jadącego wzdłuż ulicy Dzierżyńskiego (dawna Chorzowska) jeszcze po jednym torze, tramwaju linii 6, mają wysiąść.

Krakowscy artyści
Potrzebny był jakiś wyróżnik, który zaprosi do zoo i stanie się jego symbolem. Ziętek, prawdopodobnie przez kogoś zainspirowany, wpadł na pomysł, aby do stworzenia tego wyróżnika zaprosić krakowskich artystów i architektów. Koncepcję plastyczną przygotowali Leopold Pędziałek (1925–1994) i Leszek Dutka (1921–2014) oraz twórca projektu konstrukcji Jerzy Tombiński (1927–2012). „Żyrafa” – podobnie jak dokładnie 55 lat później „Dron” Julity Wójcik – została odlana w 1959 roku w Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych.

Przez kilka lat krakowscy artyści, którzy tworzyli firmę projektową i grupę plastyczną, pracowali na zlecenie Komitetu Budowy Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku. W tym czasie Dutka zaprojektował m.in. obecny budynek restauracji Łania. Prace trwały około dwóch miesięcy. Konstrukcja nie była skomplikowana: rozstawiono ją na trzech ukośnych podstawach, przechodzących w odchylenie od pionu, a zwężające się ku górze ramię zakończono zbliżonym do owalu elementem z otworem o podobnym kształcie. W ogólnym zarysie, całość miała prezentować właśnie tytułową żyrafę. Ten pomysł przekuto w czyn i „Żyrafa” powstała. W 2000 roku, wysoką na ponad 16 metrów konstrukcję przemalowano na kolor żółty, dodając brązowe łaty.

Dużo lepsza niż słoń
30 kwietnia 2011, dzięki wsparciu chorzowskiego magistratu i koncernu Vattenfall oraz zarządu parku, zakończono gruntowną rewitalizację figury. Po odzyskaniu iluminacji oraz pierwotnego wyglądu według założeń oryginalnego projektu, „Żyrafa” została wpisana do rejestru zabytków przez miejskiego konserwatora zabytków w Chorzowie. W uroczystości udział wziął Leszek Dutka, który bardzo chętnie opowiadał o pracach nad największą parkową rzeźbą.

– Wiele razy spotykaliśmy się z wojewodą Ziętkiem, który oglądał nasze projekty i wciąż nas popędzał – opowiadał pięć lat temu Dutka. – Ciągle mówił, że za wolno pracujemy, bo tak bardzo zależało mu na tym, aby to wszystko jak najszybciej oddać do użytku.

Skąd pomysł na żyrafę? Artyści uznali, że lepiej prezentuje się żyrafa, niż np. słoń. – To takie efektowne zwierzę, proszę sobie wyobrazić, że zamiast niej, projektujemy słonia i właściwie w centrum parku stoi... klucha – oceniał Dutka.

Lepiej stoi na trzech
Plastycy nie oddali jednak wiernie wyglądu zwierzęcia. Parkowa żyrafa zamiast czterech nóg, ma zaledwie trzy. Uznali bowiem, że w myśl zasady minimum minimorum, lepiej, żeby rzeźba miała trzy nogi, bo będzie pewniej stać. – Mieliśmy dużo pracy, umieliśmy to robić sprawnie – mówił Leszek Dutka. – Poza tym, tak naprawdę rzeźba żyrafy nie była skomplikowanym projektem, pracowaliśmy nad nim dwa, trzy miesiące. Więcej wysiłku kosztowało mnie np. zaprojektowanie „Łani”.

„Żyrafa” to obecnie jeden z centralnych punktów Parku Śląskiego. Właśnie spotkania pod rzeźbą sprawiły, że wejście i nazwana na jej cześć aleja, która prowadzi do ogrodu zoologicznego, są najpopularniejsze. Wokół rzeźby odbywało się sporo imprez o charakterze społecznym. Nie tak dawno członkowie Parkowej Akademii Wolontariatu uszyli dla „Żyrafy” szal, a co roku, 2 kwietnia, rzeźba świeci na niebiesko dla autyzmu. W ubiegłym roku można było natomiast kupić model „Żyrafy” z klocków Lego.

Copyright © 1995-2011 Park Śląski